Jan III Sobieski (1629-1696)
Cześć II
Na tronie polskim zasiadł nie tylko znakomity wódz, ale i wybitny mąż stanu. Pierwsze lata panowania to nieustanne wojny z Turkami, z powodów której odkłada nawet uroczystą koronację swoją i żony. Równocześnie próbuje realizować dalekosiężne, wielkie plany polityczne, zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne. Sobieski rozumiał, że konieczne są zmiany w polityce polskiej na arenie międzynarodowej i poważne wewnętrzne umocnienie państwa.
Mimo głębokich tradycji antymuzułmańskich zakorzenionych w jego rodzie, Sobieski dzień po objęciu tronu próbuje dokonać radykalnego zwrotu w polityce zagranicznej. Pragnie przy pomocy Francji zakończyć wojnę z Turcją, a następnie w oparciu o sojusz z Francją i Szwecją, rozpocząć akcję zbrojną przeciwko Brandenburgii w celu zdobycia Prus Książęcych, by tym samym zdobyć mocniejszą pozycję nad Bałtykiem. Nowa polityka królewska zwana „polityką bałtycką Sobieskiego”, nie była jedynie założeniem utopijnym, była osadzona na gruncie jak najbardziej realnym, ponieważ posiadała całkowite oparcie pierwszej potęgi ówczesnej Europy – Francji pod rządami Ludwika XIV.
Tagi: prezenty na chrzest, prezent chrzciny
Francja prowadziła wówczas wojnę z koalicją, w której elektor brandenburski Fryderyk Wilhelm odrywał decydującą rolę. Związanie się Jana III Francją i jej sojusznikiem Szwecją dawało możliwość odzyskania dla Polski Śląska, znajdującego się pod panowaniem Habsburgów, dziedzicznych wrogów Walezjuszy i Bourbonów.
Opozycja, z jaką spotkały się te plany polityce zagranicznej wewnątrz kraju, zmusiła króla do prowadzenia całkowicie tajnej dyplomacji. Podstawowe dla realizacji założeń polityki bałtyckiej traktaty – jaworowski z Francją zawarty 11 czerwca 1675 roku i gdański ze Szwecją z 4 sierpnia 1677 roku, zostały podpisane przez Jana III w zupełnej tajemnicy. Jedynie rozejm w Żurawnie z 17 września 1676 roku i niekorzystny w skutkach traktat pokojowy zawarty przez wojewodę chełmińskiego Jana Gnińskiego w Stambule (1678) były oficjalne i legalne.
Zamierzenia na arenie międzynarodowej Sobieski wiązał ściśle z planami reform wewnętrznych. Zdobyte Prusy Książęce miały się stać, według zamysłów Jana III Sobieskiego, dziedzicznym księstwem we władaniu jego rodu. Dawałoby to również na elekcyjną, bądź dziedziczną koronę polską, a to już wiązało się z królewskimi planami reform wewnętrznych. Król wiedział, ze dalszy postęp anarchii w życiu politycznym kraju, której najlepszym przykładem były wówczas sejmy, może doprowadzić Polskę do katastrofy. Chciał w dużej mierze wzmocni władze centralną, wprowadzić dziedziczność tronu, znieść liberum veto. Wzmocnienie władzy królewskiej w Polsce było w pojęciu szlachty i kierujących nią magnatów równoznaczne z absolutyzmem, a o nim słyszeć nie chciano, wręcz go nienawidzono.
Bezwzględna i uporczywa działalność opozycji zachęcanej do działania przez obce dwory wrogo nastawione wobec Sobieskiego, a przede wszystkim zmiana w międzynarodowej sytuacji politycznej, doprowadziła do całkowitego załamania się wielkich planów królewskich. Decydujący cios zadała Sobieskiemu Francja, która przestała popierać swego sojusznika gdy w latach 1678-1679 udało jej się przeprowadzić pacyfikację Europy Zachodniej, w wyniku czego jego dotychczasowy wróg elektor Fryderyk Wilhelm, stał się jej sojusznikiem i przyjacielem. Jednocześnie w swojej polityce wschodniej wobec Turcji i Rosji, Jan III poniósł wielką porażkę. Nie potrafił znaleźć rozsądnego rozwiązania wobec konfliktu z Portą Otomańską, ani namówić jej do wspólnego działania przeciw Moskwie. Nie udało mu się również włączyć Moskwy do przymierza wojskowego przeciw Imperium osmańskiemu, pomimo, że bardzo się starał namówić do tego cara Fiodora Aleksiejewicza.
Tagi: prezent chrzest, prezenty chrzciny
Jan III Sobieski poniósł wielką klęskę, jednak te wydarzenia nie załamały go, przeciwnie, zerwał z polityką profrancuską i powrócił do przymierza z Habsburgami. W kraju mimo ogromnych trudności, udało mu się rozbić na krótki czas opozycję magnacką. Cesarz Leopold I niechętnie i bez entuzjazmu traktował swojego nowego sojusznika, lecz w niedługim czasie po zawarciu sojuszu znalazł się w sytuacji, która zmusiła go do zawarcia natychmiastowego przymierza z królem polskim. Armie tureckie pod wodzą wielkiego wezyra Kary Mustafy stanęły pod murami Wiednia.
W wyniku traktatu podpisanego nieco wcześniej (31 marca 1683 roku), z cesarzem, po kilku tygodniach Jan III znalazł się pod oblężoną stolicą. 12 września 1683 roku połączone siły polskie, cesarskie i książąt Rzeszy odniosły wspaniałe zwycięstwo nad armią turecką. Głównym autorem zwycięstwa był bezsprzecznie król polski, który po mistrzowsku, ze znakomitym wykorzystaniem warunków topograficznych zaplanował i przeprowadził decydujący atak husarii ze szczytów podwiedeńskich. Niestety tej roli Polaków w bitwie pod Wiedniem do dnia dzisiejszego nie chce uznać część historyków w niektórych krajach.
Zwycięstwo pod Wiedniem przyniosło Sobieskiemu i orężowi polskiemu chwałę i prestiż w całej ówczesnej Europie. Niemal wszyscy monarchowie słali zwycięscy listy gratulacyjne z wyrazami podziwu, jednak załamanie potęgi ofensywnej Turcji, sojusz z Habsburgami, Wenecją i Papiestwem, zawarcie tzw. „Ligi Świętej” w 1684 roku, nie przyniosło Polsce żadnych większych korzyści. W wyniku trwającej nadal wojny z Turkami, Polski oręż odnosił coraz więcej porażek, przez co zmniejszał się również prestiż na arenie międzynarodowej króla. W 1686 roku Polska została zmuszona (w znacznym stopniu przez sojuszników z Ligi), pójść na ustępstwa, a także do zawarcia niekorzystnego pokoju z Rosją.
Sytuacja wewnątrz kraju pogarszała się systematycznie. Magnateria przerażona ogromnym autorytetem króla na arenie międzynarodowej po triumfie wiedeńskim, nasiliła akcję przeciw niemu. Pod adresem króla padały liczne oszczerstwa i kłamstwa. Sejmy lat 1685 i 1688/89 stały się areną obrazy majestatu. Król mógł liczyć na poparcie najbliższych powierników, w tym czasie stała za nim większość notabene średniej, a nie najbogatszej szlachty.
W tym czasie Sobieski popełnił wiele błędów. Największy z nich popełnił na Litwie, gdzie zwalczając znienawidzony ród Paców i opierając się początkowo na Sapiehach doprowadził do tak niebezpiecznego wzrostu pozycji tego rodu, że w konsekwencji (już po śmierci Jana III Sobieskiego), doprowadziło to, do wybuchu wojny domowej w Wielkim Księstwie Litewskim.
Osamotniony i nie radzący sobie z sytuacją zaistniałą w kraju, Jan III Sobieski przedwcześnie starzał się, stawał się małostkowy, zdziwaczały i chciwy.
Ten polski król był niewątpliwie wielkim wodzem, strategiem, politykiem i mężem stanu. Zmarł 18 czerwca 1696 roku.
Rok emisji monety: 2001
Nakład monety: 24 000 szt.
Metal: srebro (Ag 925)
Waga monety: 14,14 g
Średnica monety: 32 mm
Awers monety: Wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej, po bokach orła oznaczenie roku emisji: 20-01, pod orłem napis: ZŁ 10 ZŁ, w otoku napis: RZECZPOSPOLITA POLSKA poprzedzony oraz zakończony pięcioma perełkami.Pod lewą łapą orła znac mennicy MW.
Rewers monety: Popiersie króla Jana III Sobieskiego na tle fragmentu płaskorzeźby wg obrazu Jana Matejki "Jan III pod Wiednien". U góry półkolem napis: JAN III SOBIESKI 1674-1696.
Projektant monety: Ewa Tyc - Karpińska
Źródło: sklep numizmatyczny prezent na chrzciny