|
Archiwum
Tagi
|
Wpisy z tagiem: numizmatyka
sobota, 12 lutego 2011
20 zł, Artur Grottger
Awers: centralnie stylizowany wizerunek fragmentu rysunku Artura Grottgera „Bitwa” z cyklu „Polonia”. U dołu z prawej strony wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej. Wokół orła napis: 20 ZŁ i po oddzielającej kropce napis: RZECZPOSPOLITA POLSKA oraz oznaczenie roku emisji: 2010. Rewers: centralnie stylizowany wizerunek popiersia Artura Grottgera. Z prawej strony na tle sztalugi prostopadle napis: ARTUR/GROTTGER. U dołu napis: 1837-1867. Z prawej strony stylizowany wizerunek palety i trzech pędzli. Na palecie farby: czerwona, żółta, zielona i niebieska. Grottger urodził się 11 listopada 1837 roku w Ottyniowicach niedaleko Lwowa. Pierwsze lekcje rysunku pobierał u swojego ojca Jana Józefa Grottgera, będącego z wykształcenia malarzem. W 1849 roku Artur rozpoczął naukę we lwowskiej pracowni Jana Maszkowskiego. Następnie w latach 1852-1854 kontynuował naukę w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych pod kierunkiem Wojciecha Kornelego Stattlera i Władysława Łuszczkiewicza. W kolejnych latach doskonalił swój warsztat pod okiem Blaasa, Mayera i Wurzingera w wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych, którą ukończył w 1859 roku. W Wiedniu zaczęła się także kariera Grottgera, której początkiem były wykonywane przez niego ilustracje dla popularnych czasopism. Mieszkając w stolicy monarchii austro-węgierskiej Grottger odbył wiele podróży W tym miejscu pragniemy zawuważyć, iż kolekcjonerzy, których nie stać na zbieranie droższych monet srebrnych takich jak 20 zł z Grottgerem, moga rozważyć zbieranie monety 2zł okolicznościowych. Monety 2 zł GN sprzedawane są przez NBP w cenie nominalnej, i zawsze możemy nimi zapłacić w sklepie. Tak więc nic nie ryzykujemy a możemy dołączyć do ekskluzywnego grona numizmatyków Po powrocie do kraju artysta mieszkał głównie w Krakowie i we Lwowie, gdzie w 1866 roku zaręczył się z Wandą Monné. Wraz z końcem tego samego roku Grottger wyjechał do Paryża, aby dokończyć swój cykl pt. „Wojna”. W stolicy Francji nawiązał kontakty z Polakami skupionymi wokół Hôtel Lambert. W listopadzie 1867 roku stan Grottgera znacznie się pogorszył i zmusił go do przeprowadzki do Pau na południu Francji, a następnie do Amelie-les-Bains. Grottger zmarł tam 13 grudnia tego samego roku. Jego malarstwo łączyło w sobie romantyczną uczuciowość i realizm z estetycznymi normami akademizmu. Tematyka jego prac obejmowała kompozycje historyczne, sceny rodzajowe, portrety, teczki ze skóry. Pierwsze próby twórcze pod okiem ojca charakteryzowały się znamionami patriotyzmu: były to często sceny batalistyczne związane z powstaniem listopadowym. Wczesną fazę twórczości artysty wyznaczało zainteresowanie twórczością Januarego Suchodolskiego. Później Grottger inspirował się nurtem rodzajowo-realistycznym, zwłaszcza twórczością Aleksandra Orłowskiego. Kolejną fazę w ewolucji historycznego malarstwa Grottgera wyznacza okres jego nauki u Blaasa i Wurzingera, kiedy to studiował on dzieła Dürera, Corneliusa czy też Scheffera. Pobyt w Wiedniu odcisnął się na skłonności polskiego artysty do teatralizacji przedstawień oraz do patetycznego tonu. Ponadto wykonując ilustracje do dzieł literackich, m.in. do „Fausta" Goethego i „Würde der Frauen" F. Schillera, Grottger rozwijał umiejętność narracji i zamiłowanie do anegdoty. Jego rysunki wykonywane do czasopism charakteryzowały się szerokim wachlarzem tematycznym, od reportażu aż do polityki. Istotną część w twórczości malarza zajmuje sztuka portretowa oparta na zróżnicowanych formach obrazowania od wizerunku reprezentacyjnego przez liryczne wizerunki kobiet, portrety psychologiczne aż po autoportrety. W tych ostatnich szczególną uwagę zwraca ujęcie zmian fizjonomicznych i psychicznych u samego artysty oraz ewolucja jego języka artystycznego wyrazu w stronę coraz oszczędniejszej i wyrazistej skali barw oraz ostrzejszych kontrastach światła i cienia. Stałym motywem twórczości Grottgera była tematyka martyrologiczna. Oprócz cykli rysunkowych do tego nurtu można także zaliczyć obrazy przedstawiające tragizm śmierci, ból rozstania, dramat żałoby, cierpienia zesłańców, teczki skórzane. Istotną rolę w sztuce Grottgera odegrał również wizerunek kobiety-Polki, żony i matki heroicznie wspierającej walkę narodowo-wyzwoleńczą („Przejście przez granicę", 1865 rok). Formułę wizerunku z okresu żałoby narodowej stosował Grottger malując portrety bliskich sobie kobiet, szczególnie narzeczonej, Wandy. Polecamy stronę teczki skórzane. Wkrótce nowe wpisy z najnowszymi monetami III RP
środa, 11 listopada 2009
100.000 Narvik, cz. III
Część III Udział oddziałów polskich w walkach o Narwik miał charakter symboliczny. Po klęsce wrześniowej, doszło ponownie do bezpośredniego starcia z okupantem i znaczących sukcesów polskiego oręża. W nocy z 27 na 28 maja rozpoczęto atak na głębokie tyły niemieckie w rejonie Hunddalen – Bjornefjell, główny trzon oddziału rozpoznawczego stanowiła 1 kompania, 3 batalionu strzelców podhalańskich. Tej nocy rozpoczęła się końcowa faza walk na północy, zwana bitwą o Narwik. Walki toczyły się ze zmiennym szczęściem, ostateczne zwycięstwo odniosły oddziały francusko-norweskie, które zajęły Narwik, przesuwając się ku granicy szwedzkiej. Duże znaczenie dla tego sukcesu taktycznego miały zwycięskie boje na południowej stronie Beisfjordu na półwyspie Ankenes, gdzie walczyła brygada podhalańska. Brygada polska po wstępnych działaniach na wyspie Hinnoy i natarciu na Bjerkvik 16 maja, zajęła obronę na wyspie. W celu opanowania Narwiku, zadaniem brygady polskiej, było wyparcie Niemców z półwyspu Ankenes i wyjście na tyły wojsk niemieckich broniących się na półwyspie narwickim z miastem włącznie. Wsparcie ogniowe zapewniała artyleria okrętowa, floty działającej w rejonie Narwiku, w składzie trzech krążowników i pięciu niszczycieli. C.D.N. Źródło: numizmatyka dla każdego
środa, 23 września 2009
100.000 zł Narvik, część I
100.000 zł Narvik, część I Awers monety: Wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej, po bokach orła oznaczenie roku emisji: 19-91, pod orłem napis: ZŁ 100 000 ZŁ. W otoku napis: RZECZPOSPOLITA POLSKA, poprzedzony, oraz zakończony jedną perełką. Rewers monety: Wizerunek dwóch żołnierzy stojących przy karabinie, w tle okręt bojowy, oraz fiordy. W otoku napis: ŻOŁNIERZ/POLSKI/NA/FRONTACH/II/WOJNY/ŚWIATOWEJ. U dołu napis: NARVIK/1940.
Projektant monety: Stanisława Wątróbska-Frindt / Bogdan Chmielewski
Zródło monety polskie C.D.N.
sobota, 11 lipca 2009
10 zł, Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej - Niemcy 2006
10 zł, Mistrzostwa Świata - Niemcy 2006 Po nieudanym występie na mundialu w Korei i Japonii, reprezentacja Polski pod wodzą Janasa dostała kolejną szansę, by wyjść z cienia legendarnych „Orłów Górskiego”. Po wywalczeniu awansu w eliminacjach Mistrzostw Świata, piłkarze wyruszyli na podbój niemieckich stadionów. Oczekiwania kibiców były bardzo duże, każdy wierzył, że faza grupa to czysta formalność, a prawdziwy bój rozpocznie się w rundzie pucharowej. Niestety i tym razem nasza reprezentacja nie sprostała zadaniu. Piłkarskie widowisko rozpoczęło się 9.06.2006 r. Tego dnia o godzinie 21:00, podopieczni Pawła Janasa zmierzyli się z reprezentacją Ekwadoru. Po niespełna 24 minutach gry straciliśmy pierwszą bramkę po strzale Carlosa Tenorio. Wynik utrzymał się do przerwy, a wszyscy liczyli na lepszą grę biało-czerwonych w drugiej połowie. Po 35 minutach drugiej połowy na listę strzelców wpisał się reprezentant Ekwadoru Augustin Delgado strzelając naszej drużynie drugą bramkę. Dziesięć minut później japoński sędzia Toru Kamikawa zakończył mecz, który ostatecznie przegraliśmy wynikiem 2:0. 5 dni później w Dortmundzie doszło do spotkania z reprezentacją gospodarzy. W meczu o wszystko nasi piłkarze pokazali dobrą i twardą grę, w niczym nie ustępując drużynie Jurgena Klinsmanna. Los chciał, że w doliczonym czasie gry straciliśmy bramkę po strzale Olivera Neuvilla, przegrywając całe spotkanie 1:0, tracąc tym samym szansę na awans wyjścia z grupy. 20 czerwca nasza reprezentacja rozegrała ostatni mecz fazy grupowej podejmując na stadionie w Hannoverze drużynę Kostaryki. W 25 minucie piłkę w polskiej bramce umieścił reprezentant Kostaryki Ronald Gomez, niespełna siedem minut po utracie pierwszej bramki dobrym strzałem popisał się obrońca polskiej reprezentacji Bartosz Bosacki strzelając pierwszą bramkę dla Polski. Pierwsza połowa meczu zakończyła się jedno bramkowym remisem. W 33 minucie drugiej połowy, drugą bramkę dla naszej reprezentacji zdobył ponownie Bartosz Bosacki. Cały mecz zakończył się wygraną podopiecznych Pawła Janasa 2:1. O awansie do rundy pucharowej nie było mowy. Mistrzem świata została reprezentacja Włoch, pokonując w rzutach karnych drużynę Francji. Trzecie miejsce zajęła reprezentacja Niemiec pokonując w regulaminowym czasie gry zespół Portugalii 3:1. Królem strzelców został Miroslav Klose który strzelił w całym turnieju 5 bramek. Na pamiątkę mistrzostw wyemitowane zostały dwie srebrne monety : 10 zł srebrna - efekt kątowy i 10 zł srebrna platerowana złotem Moneta efekt kątowy: Awers monety: Z prawej strony fragment stylizowanej piłki nożnej, na jego tle: z lewej strony wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej, z prawej - napis: 10 ZŁ. Z lewej strony półkolem napis: RZECZPOSPOLITA POLSKA oraz oznaczenie roku emisji: 2006. Pod lewą łapą orła znak mennicy: m/w. Rewers monety: Z prawej strony wizerunek biegnącego piłkarza na tle stylizowanego wizerunku środkowej części boiska piłkarskiego. Z lewej strony u dołu zmieniający się w zależności od kąta patrzenia wizerunek piłki nożnej. Z prawej strony półkolem napis: MISTRZOSTWA ŚWIATA W PIŁCE NOŻNEJ. U góry z lewej strony napis: NIEMCY/2006. U dołu z lewej strony napis: FIFA. Rok emisji monety: 2006 Projektant monety: Urszula Walerzak Moneta - platerowana Awers monety: Centralnie, wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej. Wokół orła półkolem napis: RZECZPOSPOLITA POLSKA oraz oznaczenie roku emisji: 2006. Wokół stylizowana siatka bramki, na jej tle, poniżej oznaczenia roku emisji napis: 10 ZŁ. Pod lewą łapą orła znak mennicy: m/w. Rewers monety: Stylizowany wizerunek piłkarza kopiącego piłkę. Powyżej, na tle stylizowanego wizerunku słońca, stylizowany wizerunek piłki nożnej. Z lewej strony piłki półkolem napis: FIFA. W otoku napis: MISTRZOSTWA ŚWIATA W PIŁCE NOŻNEJ NIEMCY 2006. Rok emisji monetki: 2006 Projektant monety: Robert Kotowicz
sobota, 20 czerwca 2009
10 zł, Polska droga do wolności
Przed rozpoczęciem obrad „okrągłego stołu”, nastroje społeczne w Polsce pogrążone były w marazmie. Po wielu długich miesiącach oczekiwań mało kto jeszcze wierzył, że uda się przełamać impas w jaki władze wpędziły kraj. Sytuacja ekonomiczna była fatalna. Panowała atmosfera bezradności i beznadziejności. Nie wierząc w pozytywne intencje władz, najbardziej nieprzejednani działacze Grupy Roboczej „Solidarności” z Andrzejem Gwiazdą i Marianem Jurczykiem na czele(żądali oni powrotu do tradycji „Solidarności” z 1980 roku), zapowiedzieli bojkot rozmów. Również sceptycznie do rozmów z komunistami odnosiły się grupy KPN, „Solidarności Walczącej” oraz bardziej radykalne organizacje. TAgi: monety srebrne, monety ze srebra, numizmatyka
6 II 1989 roku, rozpoczęły się rozmowy „okrągłego stołu”. Powołano zespoły do spraw reform politycznych, gospodarczych i polityki społecznej. Kwestia legalizacji „Solidarności” była przesądzona. Dnia 5 IV 1989 roku, doszło do podpisania dokumentów „okrągłego stołu”. Najważniejsze stało się porozumienie polityczne oznaczające powrót na scenę „Solidarności” oraz kontratak przedwyborczy. W nowym Sejmie 65% mandatów miało przypaść koalicji sygnatariuszy PRON: PZPR, ZSL, SD, Polskiemu Związkowi Katolicko-Społecznemu, Stowarzyszeniu „PAX” i Unii Chrześcijańsko-Społecznej, a 35% bezpartyjnym. Wybory do Senaty miały być całkowicie wolne. Prezydenta wybrać miało Zgromadzenie Narodowe, czyli Sejm i Senat łącznie. Termin wyborów ustalono na początek czerwca. Strona rządowa nalegała na przyśpieszenie wyborów, licząc, że opozycja nie zdąży się zorganizować. Sejm uchwalił nową ordynację wyborczą i zmienił konstytucję wprowadzając instytucję prezydenta i Senatu. Komitety obywatelskie postanowiły, że wystawią tylu kandydatów, o ile miejsc ubiega się strona społeczna, czyli 161 mandatów sejmowych i 100 senatorskich. Zarejestrowano ponownie „Solidarność” i NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Pod koniec kwietnia zespół kandydatów komitetów obywatelskich został skompletowany i zarekomendowany opinii publicznej. Każdy z kandydatów sfotografował się z Wałęsą, a zdjęcia jednocześnie utożsamiały kandydata na plakatach przedwyborczych, tak że wyborcy nie mieli wątpliwości, kto należy do „drużyny Wałęsy”. Strona rządowa wybrała zupełnie inna taktykę, wysuwając na kandydatów dużą liczbę osób mało znanych, a więc jak sądzono, nie skompromitowanych, ale stanowiących dla siebie wzajemną konkurencję. Kampania przedwyborcza przebiegała w nerwowej atmosferze. 1 maja doszło do zamieszek w Gdańsku, Warszawie i Wrocławiu. Władze używały kontrolowanych przez siebie środków przekazu, by dyskredytować kandydatów społecznych, jednak zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami musiały zgodzić się na powstanie wielkonakładowej „Gazety Wyborczej” pod redakcją Adama Michnika, reaktywowanie ‘Tygodnika Solidarność” i na emitowanie telewizyjnych programów „Solidarności”. Koniec maja przyniósł zaostrzenie konfliktów. Władze odmówiły rejestracji NSZ (Niezależne Zrzeszenie Studentów), co stanowiło pogwałcenie umów „okrągłego stołu”, a Jerzy Urban wstrzymał emisję jednego z programów „Solidarności”. Propaganda atakowała kandydatów „Solidarności”, posuwając się do insynuacji o ich zagranicznych powiązaniach. Dnia 4 VI 1989 roku odbyły się pierwsze częściowo wolne wybory w powojennej Polsce. W głosowaniu wzięło udział niespełna 62% uprawnionych, co stanowiło duże zaskoczenie zwłaszcza dla strony społecznej. Mimo to pierwsza tura wyborów, w której o wyborze decydowało uzyskanie co najmniej 50% ważnych głosów, stała się sukcesem opozycji. Na 161 przewidzianych dla niej miejsc w Sejmie wprowadzono od razu 160 kandydatów, a na 100 miejsc w Senacie – 92 kandydatów. Koalicja rządowa zdołała wprowadzić zaledwie 5 kandydatów do Sejmu. Prestiżową klęską były wyniki głosowania na tzw. listę krajową, z której kandydowali główni funkcjonariusze rządzącej ekipy. Władzom wydawało się, że ci kandydaci uzyskają 50-procentowe poparcie, co wykazałoby ich popularność. Ten wyczyn, udał się jedynie dwóm osobom, zaś większość najbardziej znanych polityków komunistycznych z premierem Rakowskim na czele „przepadła bez śladu”. Awers: U dołu wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej, na tle stylizowanego wizerunku orła bez korony. Nad orłem napis: 10 ZŁ. U góry półkolem napis: RZECZPOSPOLITA POLSKA oraz oznaczenie roku emisji: 2009. Pod lewą łapą orła znak mennicy: M/W. Rewers: Z lewej strony stylizowany wizerunek Papieża Jana Pawła II trzymającego pastorał papieski na tle tłumu. Nad tłumem napis: SOLIDARNOŚĆ, będący odwzorowaniem znaku graficznego NSZZ „Solidarność”, w kolorze czerwonym i w różnych odcieniach szarości. Powyżej napis: 1979/1989. U góry półkolem napis: „NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ! I ODNOWI OBLICZE ZIEMI,. U dołu napis: TEJ ZIEMI!”. Projektant monety: Urszula Walerzak
Źródło: monety srebrne enumizmatyczny.pl |